Biuletyn Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego styczeń/luty 2019 (nr 8)

Drodzy Suicydologowie,

serdecznie zapraszamy do lektury kolejnego numeru naszego biuletynu. Przy wciąż panującej za oknami nieprzyjemnej aurze warto wspomnieć, że wbrew potocznemu mniemaniu zarówno luty, jak i pozostałe zimowe miesiące nie przodują wcale pod względem częstotliwości samobójstw – wręcz przeciwnie, ustępują statystycznie pola powoli nadchodzącej wiośnie. Utarło się przekonanie, że to właśnie zima, z niskimi temperaturami oraz długimi nocami, jest tym najgroźniejszym okresem; błędność tego stereotypu nie może nas wszak oddalać od faktów. Chociaż liczba samobójstw zimą spada, to z całą pewnością wciąż zdarzają się one zbyt często. Specyfika sezonu – pogorszenie pogody, krótkość dnia, niedosyt słonecznego światła – mogą nie tylko negatywnie odbijać się na samopoczuciu, ale i przyczynić się do pogłębienia problemów zdrowotnych, prowadząc do obniżenia dobrostanu wielu osób. Dlatego, chociaż zimą niewielu podejmuje ostateczny krok, nie oznacza to wcale, że problemy z którymi się borykają wymagają mniejszej uwagi. Cieszmy się więc, że w lutym samobójstw jest mniej, jednocześnie jednak pamiętajmy o tym, że ludzie wokół nas zawsze potrzebują pomocy – zarówno psychologicznej, jak i tej, której może udzielić każdy – najzwyklejszej rozmowy.                                                                                                                                                                                                                                                                                    Dominika Filipowicz

Jak zawsze dziękujemy za przesyłane na adres biuletyn.pts@gmail.com informacje z dziedziny suicydologii oraz innych pokrewnych zainteresowań. Zachęcamy przy tym wszystkich Czytelników do dalszej wymiany wartościowych nowinek na niniejszych łamach!

Napisz do redakcji

(Jesteśmy nieodmiennie wdzięczni za pomoc w dystrybucji biuletynu wśród zainteresowanych, w tym przekazywanie go PT Członkom oddziałów regionalnych PTS. Potencjalnych subskrybentów – jak też odstępujących od subskrypcji – prosimy o wysyłanie wiadomości pod podany wyżej adres.)

W ostatnim czasie

Na warszawskiej mapie miejsc wartych uwagi pojawiła się niedawno kawiarnia artystyczna Worek Kości. Ten wyróżniający się wanitatywnym wystrojem lokal regularnie zaprasza specjalistów naświetlających nieoswojone problemy egzystencji poprzez wykłady na przecięciu kryminologii, tanatologii i seksuologii. Jednym ze stałych prelegentów jest członek PTS, dr Andrzej Gawliński. Od przeszło roku przybliża on szerokiej publiczności zjawisko śmierci z perspektywy kryminologa, nie omijając przy tym wątku suicydologicznego, ostatni raz podczas wydarzenia z 29 stycznia br. W tym samym duchu ledwie tydzień później, 5 lutego, miał tam miejsce wykład pt. Samobójstwo: aspekty psychologiczne, poprowadzony tym razem przez psychoterapeutkę i psycholożkę Paulinę Pawlak. Prelekcje takie gromadzą tłumy i stanowią dający do myślenia, a rzadko spotykany przykład forum dla rozmowy o wciąż tabuizowanych aspektach istnienia, rozmowy, którą wielu ludzi wydaje się jednak żywo zainteresowanych.

Przed nami

Fachowcom-praktykom chętnym dowiedzieć się więcej nt. terapii poznawczo-behawioralnej Akademia Myśli i Emocji  proponuje w dniach 16-17 lutego płatny warsztat TPB Depresji – Podejście Zintegrowane. Prowadzić go będzie współautor niedawnej publikacji przedstawiającej tytułową metodę, Peter Armstrong; wykorzystanie TPB wobec depresji ma szansę umocnić arsenał prewencyjny wobec blisko powiązanych zjawisk suicydalnych.

Forum Przeciw Depresji z kolei zaprasza na Dzień Otwarty pod hasłem (Nie)widzialna nastoletnia depresja, który będzie miał miejsce 23 lutego, również w  stolicy. Program obejmuje wykłady eksperckie, warsztaty i darmowe konsultacje z lekarzem psychiatrą oraz psychologiem dziecięcym. Dla osób niemogących wziąć udziału w tym wydarzeniu, a wciąż zainteresowanych palącym problemem depresji młodych, przystępną alternatywą może być odbywający się on-line 20 lutego webinar dr Barbary Arskiej-Karyłowskiej, towarzyszący organizowanym 15 lutego w Sopocie przez Strefę Psyche Uniwersytetu SWPS wykładom zatytułowanym  Depresja i jej destygmatyzacja. Bogaty kalendarz  regionalnych działań przewidzianych na luty przez Strefę Psyche może być inspirującym przykładem starań pojedynczej instytucji w kierunku budowy lepszego dyskursu o zdrowiu psychicznym w Polsce.

Publikacje

Choć mamy najkrótszy miesiąc roku, z pewnością nie okaże się on najuboższym w doniesienia badawcze. Na prężnym, oddolnym froncie psychiatrii molekularnej zespół Ruderfera stwierdził znaczącą odziedziczalność ryzyka samobójczego na tle typowej wariacji genetycznej w dużej próbie. Szczebel wyżej w biologii, grupa naukowców z Chicago wskazuje na anomalie odpowiedzi odpornościowej nieswoistej, widoczne w formie zmian w receptorach toll-podobnych, jako wskaźnik depresji i suicydalności – wyznaczając TLR-y jako potencjalne cele terapii. Wśród patogenów zewnętrznych, szeroko zakrojone serologiczne studium duńskie wykazało związki przyczynowo-skutkowe na przestrzeni czasu między zarażeniem cytomegalowirusem a zaburzeniami psychicznymi, w tym zachowaniami samobójczymi. Wreszcie, obejmujące przypadki z całych Chin badanie Tsai i in. odnalazło niezależny czynnik ryzyka w historii złamań kości, utrzymujący się nawet pięć lat po fakcie.

Do kohort dotkniętych podniesionym ryzykiem autodestrukcyjnym oficjalnie wliczyć możemy pacjentów po operacjach bariatrycznych, jak zgłaszają Castaneda i in. Dobrze znany z innych krajów problem policjantów potwierdzili po raz pierwszy u siebie Portugalczycy na podstawie danych z dekady, zaś dotąd niesprawdzaną zależność między charakterem zwolnienia ze służby a problemami i zagrożeniem samobójstwem weteranów amerykańskich prześwietlili Barr i in. Dominującym statystycznie w Chinach przypadkom targnięcia się na życie przez mieszkające na wsi osoby starsze przyjrzał się tamtejszy zespół w studium autopsji psychologicznej. Czynniki okazują się nie odbiegać tak dalece od tych wymienionych w, wydawałoby się, znacznie bardziej egzotycznych a pionierskich badaniach ocierających się o etnografię samobójstwa – jednym dotyczącym Ghany (wyróżnik sui generis – przyczyny nadnaturalne), drugim – żyjącego poza kręgiem podbiegunowym ludu Sámi.

Zachowania autodestrukcyjne u nieletnich pozostają w centrum zainteresowania wielu naukowców. Przeglądowe studium jakościowe psychosocjalnych czynników ryzyka przedstawiła duża międzynarodowa grupa pod przewodnictwem Carballo; tymże oraz klinicznym czynnikom ryzyka u dzieci w wieku 3-6 lat (!) przyjrzał się w oddzielnym badaniu Luby i in. Powiązaniom różnorako ewoluującej w dzieciństwie drażliwości z suicydalnością w okresie dorastania poświęcił swój artykuł zespół kanadyjski. Mars i in. podjęli z kolei próbę wychwycenia różnicy diagnostycznej pomiędzy młodymi jedynie myślącymi o samobójstwie, a tymi obracającymi ideacje w czyn. O ideacje nastolatka właśnie zapytał pary rodzic-dziecko w wieku młodocianym zespół badaczy amerykańskich, ujawniając wyraziste rozbieżności w wiedzy, zatajenia i nieświadomość; warto wszak nadmienić, że według niedawnego metastudium z Antypodów sama relacja predykcyjna między wyobrażeniami a późniejszym zachowaniem jest silnie heterogeniczna i wymaga dalszych badań.

Silne tabu dotyczące zachowań autodestrukcyjnych dotyczy wszak samego środowiska służby zdrowia, o czym przeczytać można w autodafe Alisy Duran opublikowanym w najnowszym JAMA – jak wiadomo nie od dziś, również uczniowie Eskulapa są grupą wysokiego ryzyka. Bierze to pod uwagę artykuł Australijczyków, rozważający praktyczne uwarunkowania postwencji również z perspektywy obciążenia emocjonalnego ją świadczących. Japoński zespół z kolei dzieli się przeglądem i metaanalizą różnych modeli interwencyjnych mających na celu zapobieżenie ponownym próbom. Sprawdzeniu możliwości przewidzenia planowanych prób samobójczych, jako tych niosących największe ryzyko śmierci, poświęciła się w oparciu o skalę C-SSRS oraz dane pochodzące od ocalałych grupa naukowców z Korei; raportowane rezultaty są optymistyczne. Inni badacze australijscy przepytali  zaś pod kątem potrzeb informacyjnych tych, którzy przeżyli czyn samobójczy swój lub kogoś bliskiego, i przeanalizowali materiał tematycznie. Podobnie jakościowego wywiadu dokonali Ferlatte i in., podejmując rzadko badany temat żałoby i stygmatyzacji u gejów, których partner popełnił samobójstwo.

Pierwszy raz w literaturze nad problemem samobójstw osób na spektrum autyzmu w skali 20 lat na terenie całego stanu pochyliła się Kirby  i in. Psychologiczne studium podłużne czynników mediujących relację między bezsennością a ideacją samobójczą u nastolatków opublikował zespół pod przewodnictwem Hom. Niuansami rytmu okołodobowego oraz zaburzeniami snu jako markerami możliwej próby u osób chorych na zaburzenie afektywne dwubiegunowe zajęli się przy pomocy aktygrafii Francuzi. Podwajane (w stosunku do litu) w tym samym schorzeniu ryzyko suicydalne przy administrowaniu gabapentyny zgłaszają Leith i in., poddając w wątpliwość bezpieczeństwo innych utartych w leczeniu chorób afektywnych medykamentów. W interesującym badaniu  amerykańscy naukowcy przeanalizowali złożoną relację psychopatii z autodestrukcyjnymi tendencjami, znajdując analogie pomiędzy niezależnymi komponentami prymarnym i wtórnym a rozdzielnością chęci i zdolności suicydalnej. Nieortodoksyjnym podejściem do modelowania samobójstwa osób chorych psychicznie poszczycić się zaś może artykuł Aviad-Wilcheka, aplikujący do problemu z sukcesem model salutogenny.

W przyszłość spogląda grupa badaczy chińskich, proponując do skutecznego diagnozowania profilaktycznego narażonych na depresję użytkowników mediów społecznościowych tzw. wielokernelową machinę wektorów skośnych. Jeżeli wierzyć deklarowanemu marginesowi błędu rzędu 16,5%, być może już wkrótce suicydologia będzie szukać sojuszu z informatyką uczenia maszynowego. Tymczasem zespół specjalistów z Ohio dokonał swego rodzaju przetarcia szlaku, dokonując skutecznej analizy postów kilkuset użytkowników platformy Reddit na przestrzeni kilkunastu lat, wypracowując słownik analityczny i generując pięciowartościową klasyfikację suicydalności poprawiającą dotychczasowe modele przewidywania w obranym materiale. Wypracowane dane oraz metody zostały udostępnione, pozostaje jedynie zaadaptować je do  prewencji w sieciach społecznościowych.

Jako swoisty deser w tym miesiącu pragniemy wskazać wartą uwagi pracę badawczą nieco innego formatu. Być może części naszych Czytelników znane jest nazwisko Matthew K. Nocka, jednego z bardziej zasłużonych suicydologów amerykańskich. Prowadzi on już od wielu lat niezwykle płodne laboratorium suicydologiczne na Uniwersytecie Harvarda, wyróżniające się m.in. swobodną dostępnością wszystkich swoich publikacji. Do ich lektury w wolnym czasie serdecznie zachęcamy!

W mediach

Jubileusz samobójstwa zapamiętanego przez historię niestety nie mógł się obejść bez kolejnej ofiary, tym razem anonimowej i bez większego echa – w pięćdziesiątą rocznicę czynu Jana Palacha na placu Wacława w Pradze jego gest powtórzył z nieznanych przyczyn mężczyzna, o którego ostatecznym losie media zdążyły zapomnieć nas poinformować już dwa dni później. Szczęśliwie, dużo lepsze wieści z roztrząsania przeszłości napłynęły z dalekiej Japonii, gdzie w 2018 roku zarejestrowano najniższą liczbę samobójstw od 40 lat, czyli odkąd są prowadzone statystyki. Oficjalne plany rządu zakładają dalszy spadek, przede wszystkim wśród młodych – jedynej grupy społecznej, gdzie rok do roku nastąpił wzrost.

Podobne ambicje przejawiają władze brytyjskie, publikując 22 stycznia ogólnorządowy plan pracy nad prewencją samobójstw na Wyspach. Szczegóły obejmują wdrożenie lokalnych inicjatyw we wszystkich samorządach, wyzerowanie statystyk w placówkach zdrowia psychicznego oraz przeznaczenie znacznych środków na profilaktykę wśród mężczyzn w średnim wieku – całość rozpisana jest do końca 2020 roku i będzie realizowana pod pieczą nie tak dawno wybranej Minister ds. zdrowia psychicznego. Ogłoszenie dyrektyw zbiegło się z gromką debatą nad rolą mediów społecznościowych w odbieraniu sobie życia przez nieletnich, zapoczątkowaną przez wypowiedź ojca 14-latki, oskarżającego materiały suicydalne na Instagramie o współodpowiedzialność za jej śmierć. W kolejnych dniach bez ogródek wypowiedział się rząd, sugerując blokowanie platform ze względu na treści samobójcze, przekonując do szybkiej deklaracji poprawy Facebooka i Instagrama. Sprawa jest poważna – podobnie jak w Japonii, w ciągu ostatnich 8 lat liczba samobójstw wśród nieletnich w Zjednoczonym Królestwie niemal się podwoiła, a wielu upatruje czynnika zmiany w nieobliczalnym wpływie mediów społecznościowych.

Temat targnięcia się na życie wśród młodych ludzi nie schodzi zresztą z nagłówków w wielu innych krajach. Okoliczności bywają różne. W Krakowie w ciągu ostatnich tygodni w niejasnych okolicznościach zmarło dwóch studentówstudent  z Ottawy na przestrzeni trwającego miesiąc, postępującego kryzysu szukał pomocy u dziesięciu różnych specjalistów, niestety nadaremno; matka zmarłej dwa lata temu studentki z Evanstown pozwała jej kampusowe siostrzeństwo w związku z traumatycznymi otrzęsinami, które miały przyczynić się w prostej linii do tragedii. Doniesienia nt. młodszych nie wyglądają wcale lepiej – w Australii w ciągu 9 dni odebrało sobie życie pięć dziewczynek pochodzenia aborygeńskiego, zaś w jednej tylko szkole w Louisville w stanie Kentucky dręczenie przyczyniło się do śmierci 10-letniego ucznia – ósmego samobójstwa w tej placówce w tym roku szkolnym (!)

Niedawne raporty badaczy amerykańskich rzucają światło na niektóre z uwarunkowań tej sytuacji – jednym z nich jest dostęp do broni w gospodarstwie domowym, którego zwiększenie o 10% koreluje z wzrostem liczby samobójstw nieletnich o 27%; innym jest trzykrotnie większe ryzyko próby samobójczej u uczniów transseksualnych, wśród których 35% podejmie próbę przed pełnoletniością. Kolejne dane również nie kreślą optymistycznego obrazu: aż 62% wśród Amerykanek w wieku rozrodczym, które korzystają z antykoncepcji hormonalnej, jest relatywnie trzykrotnie bardziej narażona na zachowania samobójcze. Na froncie służb mundurowych z kolei dalsze tragiczne wieści dla żołnierzy amerykańskich: w szeregach marynarki odebrała sobie życie rekordowa liczbamarynarzy, zaś statystyka wśród oddziałów specjalnych uległa rok do roku niemal potrojeniu.

W obliczu rozprzężenia władz federalnych, większość starań za oceanem realizowana jest lokalnie, czego dobrym przykładem jest praca w strukturach uczelnianych pewnego studenta  Uniwersytetu Południowej Dakoty. Jak donoszono na niniejszych łamach, niedawno weszła też w życie ustawa legalizująca na terenie stanu Hawaje samobójstwo wspomagane. Nowy Rok przyniósł ogniste debaty i proponowaną legislację w tym temacie w kolejnych czterech stanach – w Nowym JorkuNowym Meksyku oraz Maryland propozycje umożliwienia praktyki, w Montanie – jej zakazania. Sprawa jest również żywa w Wielkiej Brytanii, gdzie Royal College of Physicians stara się usilnie utrzymać neutralność bez wyboru strony sporu – co nie obeszło się bez ostrej krytyki.

W ogólnym rozrachunku media zdają się być z miesiąca na miesiąc pełniejsze wypowiedzi nt. problemów zdrowia psychicznego w ogólności oraz samobójstwa w szczególności. Rozdmuchaną bańkę „niebieskiego poniedziałku” przekłuł celny felieton  w Polityce, zaś The New Yorker zaproponował interesującą, eseistyczną recenzję niedawnej książki  suicydologicznej Jessego Beringa. W tym samym czasie pojawiła się kolejna seria wyznań osób publicznych i celebrytów detabuizująca ich przeżycia depresyjne czy suicydalne. W Polsce, obok szeregu postaci  świata sportu, zwierzyła się również projektantka mody Ewa Minge; za granicą sporym echem odbiła się nagła śmierć samobójcza mistrza łyżwiarstwa figurowego Johna Coughlina, o odejściu swojego brata otwarcie mówił piosenkarz Simon Webbe, zaś w długim i przejmującym eseju o swoich doświadczeniach w zakładzie psychiatrycznym napisała znana z Westworld aktorka Evan Rachel Wood.

W najkrótszym miesiącu roku przybliżamy kampanię o chyba najmniejszym z dotychczasowych zasięgu – oficjalnie obejmuje ona bowiem jedynie hrabstwo Cambridgeshire, ale dzięki globalnej wiosce może dać dobry wzór również mieszkańcom reszty świata. STOP Suicide skupia swoją misję na prostej obietnicy – ponieważ samo słowo nie sprawi, że ktoś się zabije – jeżeli martwisz się o kogoś, przyrzeknij pytać, czy nie myśli on aby o samobójstwie. Idea przyrzeczenia (pledge) takiej właśnie aktywnej, otwierającej możliwość dialogu oraz pomocy, reakcji wyraża się w iście lakonicznym haśle inicjatywy: deklaratywnym I’d ask  (Zapytałbym.)  Pierwotnie rządowy program pilotażowy, z czasem laureat nagród z niezależnym finansowaniem – oto model warty wzięcia zeń natchnienia!

(Biuletyn zamieszcza poniżej recenzję na ten miesiąc. Pigułki takie mają za zadanie odnieść się subiektywnym okiem do wartego odnotowania tekstu kultury podejmującego tematy suicydologiczne. Następujące akapity są w całości opinią niżej podpisanego/ej, i nie są tym samym stanowiskiem redakcji bądź PTS-u. Redakcja z radością opublikuje w nadchodzących numerach podobne materiały przysłane przez Czytelników.)

Please like me, ABC, 2013-6.  Serial autorstwa młodego australijskiego komika Josha Thomasa nie zyskał w Polsce zbyt dużej popularności. Nie znalazł się w ramówce żadnej ze stacji telewizyjnych, jest on dostępny jedynie na platformie Netflixa. Jednak historia opowiedziana w tym na pozór zabawnym i lekkim serialu naprawdę zasługuje na wysłuchanie. I chociaż nie jest wyjątkowa – na świecie jest przecież mnóstwo takich małych, codziennych historii – to ciekawa jest właśnie ta jej zwyczajność. Serial życiowo i bez nadęcia porusza częste i jednocześnie bardzo trudne problemy, takie jak zmaganie się z problemami psychicznymi, depresję, wreszcie samobójstwo. Głównym bohaterem jest Josh, grany przez twórcę serialu, ale z suicydologicznego punktu widzenia najciekawsza jest postać jego matki, Rose. Pod koniec pierwszego odcinka chłopak dowiaduje się, że miała ona kolejną próbę samobójczą. Od tamtego momentu obserwujemy trudną drogę kobiety, która usiłuje poradzić sobie z nachodzącymi ją coraz częściej autodestrukcyjnymi myślami. Pod postacią Rose kryje się bardzo adekwatnie przedstawione studium afektywnej choroby dwubiegunowej. Po kolejnej próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym poznajemy całą plejadę wiarygodnych psychologicznie postaci, takich jak Arnold, który usiłuje poradzić sobie z nerwicą, Hannah, która od wielu lat jest w depresji, oraz Ginger, również zmagająca się z chorobą dwubiegunową. W Please like me  problem myśli samobójczych oraz chorób psychicznych pokazany jest jako element ludzkiego życia, trudny, ale zwyczajny. W przeciwieństwie do Trzynastu Powodów samobójstwo nie jest czymś godnym szacunku, lecz nie jest również formą kary wymierzonej w społeczeństwo. Kiedy matka Josha podejmuje ostateczną decyzję i odbiera sobie życie, nie ma w tym gloryfikacji, ani też potępienia. Jest to po prostu smutne. Nie ma słów, którymi można ukoić kogoś po tym, jak najbliższa mu osoba odebrała sobie życie. Ale smutek w końcu mija, wraca codzienność. I o tym mówi ten serial.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Dominika Filipowicz

Potrzebujesz pomocy?
800 70 2222 – bezpłatne Centrum Wsparcia dostępne 24h na dobę, 7 dni w tygodniu | email | czat | 116 123 – bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych, dostępny codziennie od 14.00 do 22.00

Redakcja biuletynu

Halszka Witkowska (red. nacz.) – Paulina Durakiewicz – Dominika Filipowicz – Zuzanna Kiwerska – Sebastian Różycki

Korekta merytoryczno-językowa

Anna Baran, Daria Biechowska, Jolanta Palma

Napisz do redakcji

Niniejszy biuletyn wysyłany jest do wszystkich znanych nam adresów członkowskich Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Jeżeli nie życzysz sobie go otrzymywać, kliknij tutaj.

©2018 Polskie Towarzystwo Suicydologiczne