Biuletyn Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego
luty/marzec 2019 (nr 9)

Drodzy Suicydologowie,

gdy poruszamy w przestrzeni publicznej tematykę związaną z samobójstwem, mierzymy się z wieloma problemami natury merytorycznej, pragmatycznej, a także moralnej. Do naszych obowiązków należy praca nad dyskursem społecznym i zmianą narracji wokół problemu autodestrukcji i zdrowia psychicznego. Stygmatyzacja, tabu i utwierdzone silnie w społeczeństwie stereotypy – to wyzwania, jakie czekają na nas za każdym razem, kiedy publicznie poruszamy kwestię samobójstwa czy samookaleczeń. Wiemy, że należy o nich mówić. Pytanie, które nadal sobie stawiamy, brzmi: jak mówić tak, aby nie zaszkodzić? Myślę, że możemy uniknąć wielu błędów dzięki merytorycznemu wsparciu badaczy zajmujących się profilaktyką samobójstw w mediach. Jednocześnie powinniśmy pamiętać, że samobójstwo to nie tylko tragedia jednostki, ale także niedająca się zapełnić pustka pojawiająca się u osób najbliższych człowiekowi, który odebrał sobie życie. Czymś wyjątkowym i niezwykle problematycznym zdaje się także powrót do społeczeństwa osoby po próbie samobójczej – albowiem nadal nie mamy dobrych sposobów na przyjęcie w krąg wspólnoty osób, które już raz tę wspólnotę opuściły. Prócz prezentowania statystyk i wyników naukowych badań, powinniśmy umieć wzbudzić ludzką empatię i zrozumienie powszechne dla trudnego społecznie tematu, jakim jest samobójstwo. Mam nadzieję, że dzięki Państwa wsparciu tę właśnie równowagę udaje nam się utrzymać w comiesięcznym biuletynie. Gorąco zachęcam do lektury kolejnego numeru i kontaktu z Redakcją.
                                                                                Z wyrazami szacunku i serdecznymi pozdrowieniami,
                                                                                                          Redaktor Naczelna Halszka Witkowska
                                                                                                                      
Serdecznie dziękujemy za przekazywane na adres biuletyn.pts@gmail.com wieści suicydologiczne. Zachęcamy wszystkich Czytelników do dzielenia się kolejnymi niusami w przyszłości!

Napisz do redakcji

(Redakcja pozostaje dłużna za pomoc w dystrybucji biuletynu wśród wszystkich zainteresowanych, w tym PTS Członków oddziałów regionalnych PTS. Chętnych wpisać się na listę subskrybentów – jak też wypisać z niej – prosimy o kontakt na powyższy adres.)

Przed nami

Wiosna przyniosła zauważalne ożywienie w kalendarzu konferencyjnym. Już w najbliższy weekend, 16 i 17 marca, w Krakowie odbędzie się Ogólnopolska Konferencja Naukowa Groza – przerażenie – terror. Konteksty kulturowe i historyczne; jeden z referatów – o suicydologicznym ujęciu psychologii grozy – wygłosi członkini PTS, Marlena Stradomska. Interesująca może się również okazać X konferencja Psychoanaliza-Psychoterapia pt. Kryzys mówienia i jego konsekwencje dla podmiotu, na którą tydzień później zaprasza Krakowskie Koło Psychoanalizy Nowej Szkoły Lacanowskiej. W Warszawie zaś 28 marca Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego organizuje Ogólnopolską Konferencję Naukową Kres życia w aspekcie praw człowieka, w której programie spodziewać się można niejednego ciekawego wystąpienia.

Trauma, nieuniknienie związana  z samobójstwem, zdaje się być przygodnym wątkiem splatającym kilka wartych uwagi wydarzeń w tym miesiącu. I tak: zabrzańska Fundacja Rozwoju i Promocji Psychoterapii proponuje osobom pracującym z nieletnimi odbywające się 23 marca  szkolenie Żałoba i żałoba traumatyczna u dzieci i młodzieży; 22 i 23 marca będzie miała miejsce druga już międzynarodowa konferencja interdyscyplinarna Trauma and Nightmare, organizowana wspólnie przez Uniwersytet Gdański oraz Universidade de São Paulo; wreszcie, w ostatni weekend miesiąca, Collegium Broscianum gościć będzie uczestników Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Paradygmaty traumy. Kultura – historia – praktyki.

Publikacje

Zgodnie z przewidywaniami, kwerenda zeszłomiesięcznych publikacji suicydologicznych nie zawodzi. Globalny obraz trendów od 1990 roku w 195 krajach, z  uwzględnieniem socjodemografii, przedstawia w swym obszernym tekście na podstawie danych Global Burden of Disease Study 2016 Naghavi. Również wstecz, ku historycznym zmianom w statystykach, sięgnął zespół portugalski zarysowując wpływ kryzysu ekonomicznego roku 2008 na samobójstwa w 15 krajach Starej Unii. Różnice wynikające z unikalnych podziałów kastowych, plemiennych oraz wyznaniowych wewnątrz jednego, heterogenicznego społeczeństwa opisuje zespół hinduski. Kolejne artykuły na różne sposoby przyglądają się sytuacji szczególnie narażonych mniejszości – autochtonicznych kanadyjskich Indian oraz brazylijskich Ticuna; obcokrajowców mieszkających na stałe w homogenicznej Japonii; uchodźców w Szwecji; imigrantów tureckich w Holandii oraz niepełnoletnich migrantów w Niemczech. Model opisujący samobójstwo wśród młodocianych Koreańczyków opracował zespół pod przewodnictwem Lee; wreszcie, psychometrycznej ewaluacji kwestionariusza ATTS w Polsce podjął się Stecz. Inną wartą nadmienienia  cegiełką dla rodzimej suicydologii może być historyczno-legalistyczny esej Wrzyszcza, śledzący stosunek aparatu prawa do samobójcy od zarania państwa polskiego do roku 1970.

Dopisując kolejny rozdział do znanego wątku, problemem policjantów zajęli się tym razem badacze włoscy. Pewne światło na przyczyny zjawiska rzucają Velazquez i Hernandez w swoim przeglądzie stanu badań traumy oraz stygmatyzacji zdrowia psychicznego oficerów policji. Autodestrukcyjne zachowania u straumatyzowanych strażaków za swój temat obrali z kolei naukowcy z Chicago. Syntezy literatury z lat 2012-16 dotyczącej samobójstw poagresyjnych wśród partnerów dokonali Zeppegno i in., zaś próbę rozróżnienia czynników ryzyka od tych dotyczących klasycznego samobójstwa znaleźć możemy w artykule badaczy z Montrealu. Interesujące wnioski dotyczące receptywności pracowników budowlanych na treści prewencyjne wysnuł zespół z Australii, a niespożytkowany potencjał farmaceutów w przekazywaniu tych ostatnich identyfikuje Witry i in. Haglund ze współpracownikami prezentują dane dotyczące samobójstw dokonanych bezpośrednio po wypisaniu ze szpitala z niemal trzymilionowej próby w Szwecji; w odpowiedzi na ten sam problem dwa niezależne zespoły demonstrują użycie analizy języka naturalnego na kartach pacjentów w celu usprawnienia detekcji ryzyka.

Obiecujące perspektywy tego i innych nowoczesnych narzędzi oceny ryzyka zagrożenia suicydalnego referuje międzynarodowy zespół pod wodzą Velupillai; możliwościom zastosowania technik big data w tym samym celu rozdział poświęcają uczeni amerykańscy, zaś wobec sztucznej inteligencji – również pod kątem uwarunkowań prawnych oraz generowanych zagrożeń – pionierski tekst kreśli Marks. Nie ustają próby zdefiniowania konkretnych metod i markerów; oksfordzcy badacze na podstawie kohort szwedzkich chorych na schizofrenię oraz zaburzenie afektywne dwubiegunowe wypracowali kliniczną zasadę predykcyjną OxMIS, naukowcy kierowani przez Ballard zaadaptowali test S-IAT do pomiaru za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, zaś Brick i in. stwierdzili korelację genetycznych wariacji pomiędzy ideacją suicydalną a neurokognitywną domeną identyfikacji emocji. Równie głęboko sięga ekipa francuska, która zgłasza zmiany w relacji mRNA oraz fosfodiesterazy 8A w pewnych rejonach mózgu ofiary samobójstwa, mogące dać się w przyszłości rozpoznać in vivo poprzez badanie krwi – podobnież węgierscy genetycy, którzy przeprowadzili całościowe sekwencjonowanie eksomowe DNA suicydentów przedśmiertnie cierpiących na zaburzenia depresyjne, udostępniając bogaty zasób nowych danych. Wstępne wyniki swoich poszukiwań zaprezentowali również autorzy koreańscy, wykazując niespodziewane powiązania pomiędzy wczesnym skracaniem się telomerów a tendencją do popełniania aktów autodestrukcyjnych zakończonych zgonem (!)

Jakkolwiek fascynujące są możliwości rozwijających się w zawrotnym tempie narzędzi genetyki w suicydologii, Shade i in. słusznie zwracają uwagę na etyczne implikacje wykorzystywania w tym celu biobanków i baz danych o populacji. Nie mniej złożony dylemat naruszania prywatności w celach prewencyjnych w przestrzeni mediów cyfrowych wzięli na swój warsztat Maldoff i Tene – realne konsekwencje samobójstw online na podstawie przeglądu konkretnych przypadków omawiają zaś trzej prawnicy nowozelandzcy. O szeroko rozumianym wpływie mediów społecznościowych na stosunek do zachowań autodestrukcyjnych wśród użytkowników piszą Choi i Noh; o postach nt. Niebieskiego wieloryba w czasie i przestrzeni sieci ciekawy przyczynek popełnili z kolei Amerykanie. Filipińscy naukowcy eksperymentują z detekcją suicydalnych zachowań za pomocą sieci neuronowych i Twittera, a ich koledzy amerykańscy spróbowali znaleźć markery czasu rzeczywistego w komunikacji SMS-owej. Frekwencję użycia kryzysowych wiadomości tekstowych jako narzędzia reaktywnej prewencji po emisji niesławnego pierwszego sezonu serialu Trzynaście powodów  prześwietlili Thompson i in.; wykorzystanie dedykowanej aplikacji mHealth przez pryzmat informacji zwrotnych od użytkujących ją młodocianych i ich rodziców stanął zaś w centrum zainteresowania O’Brien i jej współpracowników z ośrodka w Bostonie.

Rola Internetu w profilaktyce samobójstw nie musi być wszak jedynie reakcyjna – skuteczność witryny skłaniającej odwiedzających do sięgnięcia po specjalistyczną pomoc, skierowanej do mężczyzn w ramach szerszej kampanii australijskiej służby zdrowia Man Up, została zweryfikowana w niedawnym studium King i in. To tylko jedno z pojawiających się co i rusz nowatorskich rozwiązań, jakie proponowane są w obliczu problemu. Stosowana już od jakiegoś czasu w praktyce terapia w nurcie psychodynamicznym została poddana systematycznemu przeglądowi przez badaczy z Cambridge, zaś wciąż rzadko stosowane podejście narracyjne do pracy z nieletnimi rekomenduje MacLeod. Sekcja niedawno wydanej książki nt. terapii racjonalno-emotywnej traktuje o jej użyciu w stosunku do samobójstw; inny wydany przez Springera w zeszłym miesiącu tom, pod redakcją Hirscha, Chang i Kelliher Rabon, jako całość wprowadza z kolei do szerszej świadomości innowacyjny i najpewniej warty zapoznania się koncept suicydologii pozytywnej.

(Biuletyn zamieszcza w tym miesiącu po niejakiej przerwie kolejną krótką recenzję książkowej publikacji suicydologicznej. Niżej cytowany tekst jest w całości opinią pod nim podpisanego/ej, i nie jest równoznaczny ze stanowiskiem redakcji bądź PTS-u. Redakcja z radością przyjmie od Czytelników przyczynki tej natury do publikacji w następnych numerach.)

Borderline. Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii – Anka Mrówczyńska; Wydawnictwo Psychoskok, Konin 2017, ISBN: 978-83-7900-772-1. Na ekranach kin warszawskich już rzadko, ale wciąż jeszcze można obejrzeć film Marka Koterskiego 7 uczuć, a w przypadku recenzowanej pracy mamy tych uczuć co najmniej 14 – czyli tyle, ile jest sesji terapeutycznych, a właściwie autoterapeutycznych w tej, rozpisanej na trzy głosy przez jedną osobę, autorkę, książce. Książeczka ma tylko 179 stron, ale jest niesłychanie wnikliwą wiwisekcją myśli i uczuć kobiety z ogromnym bagażem problemów: od tendencji samobójczych, samouszkodzeń, różnych nałogów – do poczucia pustki, samotności, zaburzeń poczucia wartości i niedojrzałości emocjonalnej. Pierwszą kwestią związaną z inteligentnym i przewrotnym tytułem jest diagnoza. Dla niektórych psychiatrów właściwie rozpoznanie „borderline” nie istnieje, a są tylko o różnym stopniu natężenia i rozmiarów „zaburzenia osobowości.” „Zaburzenia typu borderline” po pierwsze dobrze brzmi w obcym języku, znacznie lepiej niż po polsku „zaburzenia pogranicza.” Mają też niebagatelny walor destygmatyzacji. Autorka, po lekturze wielu psychologicznych prac i sporych własnych doświadczeniach uczestniczenia w wielu sesjach psychoterapii, ma znakomitą umiejętność opisywania szczegółowo swoich myśli, uczuć i głębokiego wniknięcia we własną psychikę, jej konflikty, sprzeczności – i przemyślenia własnej sytuacji życiowej z jej konsekwencjami osobistymi, w jej relacjach z innymi oraz w wymiarze psychopatologiczym i społecznym. Niestety, głównym problemem w leczeniu zaburzeń osobowości nie jest najczęściej znaczna świadomość i wiedza osób nimi dotkniętych, ale przejście od słów do czynów i przezwyciężenia totalnej niedojrzałości emocjonalnej i zdobycia umiejętności wchodzenia w dojrzałe i odpowiedzialne związki uczuciowe z innymi osobami. W tym zakresie książka Anki Mrówczyńskiej jest jak najbardziej godna zarekomendowania dla psychoterapeutów, studentów psychologii i resocjalizacji, a także osób z różnymi rodzajami zaburzeń osobowości, jako jedna z dróg konstruktywnej terapii tych zaburzeń i odbudowania relacji z innymi oraz wzrostu stopnia dojrzałości emocjonalnej.
                                                                                                                                                           Włodzimierz Adam Brodniak

W mediach

Pierwszy kwartał roku jest porą rozliczeń z poprzedniego; niestety, niedawno opublikowane statystyki samobójstw w Polsce za 2018 stanowią ponury obraz. Uderzający jest zwłaszcza przyrost prób wśród nastolatków, których od lat mniej ginie w naszym kraju w wypadkach drogowych, niż z własnej ręki. Olbrzymim problemem jest depresja, agresja i szkodliwe treści napotykane przez nich w sieci, ale też niedziałająca jak należy komunikacja z rodzicami. Coraz wyraźniejsza jest potrzeba publicznej debaty i przedsięwzięcia szeroko zakrojonych działań, gdyż obecne środki ewidentnie nie zdają egzaminu.

Zjawisko podwyższonej suicydalności wśród młodych nie ogranicza się wszak do Polski. W niedawnym badaniu amerykańskiego National Institute of Health jedna trzecia dzieci w wieku 10-12 lat przyjętych na pogotowie wykazała ryzyko samobójcze. W Australii statystyki samootrucia się przez nieletnich uległy podwojeniudysproporcjonalnie wiele nastoletnich samobójców identyfikuje się w grupie LGBT. Media różnych krajów donoszą regularnie o kolejnych przypadkach prób samobójczych dzieci dręczonych, tak fizycznie, jak i w przestrzeni cyfrowej. Wyjątkowo tragiczna jest seria śmierci młodych Aborygenów australijskich, zdewastowanych biedą i utrzymującymi się traumatycznymi skutkami kulturowej kolonizacji; warto wysłuchać reportażu radiowego, przeprowadzającego rozmowę z rodziną jednej ze zmarłych.

Głośnym echem po ponad roku od zdarzenia odbija się śmierć innej nastolatki, Brytyjki Molly Russell; jej dramatyczny w skutkach i nagłośniony w mediach przez ojca kontakt z samookaleczaniem się na Instagramie skłonił prezesa tego ostatniego, Adama Mosseriego, do publikacji firmowych zobowiązań prewencyjnych w The Telegraph oraz spotkania z brytyjskim ministrem zdrowia, zaś sam serwis zaczął kategorycznie usuwać podobne treści. Instagram dołącza tym samym do firmy-matki, Facebooka, w polityce ścisłego monitorowania swojej platformy pod kątem suicydalnym; wkrótce podobnych kroków spodziewać się można po Youtubie, na którym odkryte zostały domniemane przekazy prosamobójcze, zaszyte jakoby w popularnych wśród dzieci filmikach. Całość jest opisywana jako powiązana z funkcjonującą od jakiegoś już czasu w świadomości publicznej Momo – nie można wykluczać podobnych związków, gdyż społecznościowe gry tej maści potrafią miesiącami rozpowszechniać się w sposób kompletnie niedostrzegalny dla zewnętrznych obserwatorów.

Zupełnie innego rodzaju odpowiedzialność za przyczynienie się do śmierci samobójczej przypisana została Michelle Carter, skazanej za podżeganie swojego chłopaka, Conrada Roya, do odebrania sobie życia w ponad tysiącu wiadomości tekstowych. Sądy zawyrokowały w ostatnich dniach również w innych nietypowych przypadkach – nakazując wypłatę ubezpieczenia z tytułu poniesionej traumy niemieckiemu maszyniście, pod którego pociągiem zginął właściciel polisy, oraz odmawiając renty rodzinnej córce polskiego samobójcy.

Istotną zmianę w przepisach przegłosował parlament Singapuru, skreślając paragraf 309 kodeksu karnego, penalizujący dotąd niedoszłego suicydenta. Maryland dołączył tymczasem do wymienianych już w przeszłości stanów, które opowiedziały się za legalizacją samobójstwa wspomaganego; wkrótce nad tym samym głosować będzie  Nevada. Legislatura Vermont zmaga się z problemem dostępności broni, ułatwiającej popełnienie samobójstwa; najnowsze dane statystyczne wyglądają w USA (zwłaszcza na tle spadków globalnych) wyjątkowo źle, ustanawiając niechlubne rekordy. Jedna z bardziej narażonych grup, weterani, doczekała się wreszcie od obecnego prezydenta powołania specjalnej grupy zadaniowej i nowego programu prewencyjnego. Sprawy we własne ręce wzięła grupa nastolatków ze szkoły w Cincinnati, rozpoczynając lokalną działalność Drużyny Nadziei (Hope Squad). Daily Beast ujawnił z kolei w artykule o warunkach pracy w Amazonie nagminność zgłaszanych pogotowiu gróźb odebrania sobie życia przez magazynierów.

Mniej niż optymalne podejście do problemu suicydalności wśród korporacji okazał też dom mody Burberry, prezentując na pokazie w Londynie kreacje okraszone wisielczą pętlą. Poważniejszą wieścią z Wysp Brytyjskich jest jednak ostrzeżenie przed kolejnym niebezpiecznym skutkiem nadchodzącego Brexitu, jakim może być wzrost liczby samobójstw wśród rolników. Relacjonowane wielokrotnie na tych łamach starania rządu brytyjskiego dają już szczęśliwie pierwsze owoce, czy to poprzez skupione na mężczyznach terapeutyczne koła rozmowy, czy w postaci pierwszego od lat odwrócenia trendu zgonów w metrze londyńskim. Choć pozostaje jeszcze wiele do zrobienia, Zjednoczone Królestwo zdaje się być na dobrej drodze do dania przykładu innym władzom państwowym.

Również w przestrzeni mediów dostrzec można powoli zachodzące zmiany na lepsze. Wieleartykułów poświęconych  nieszczęśliwie zmarłej mistrzyni kolarstwa, Kelly Catlin, respektowało wytyczne rekomendowane przez WHO; śmierć innych sportowców, bokserki Freedy Foreman (córki George’a) oraz szczypiornisty serbskiego Novaka Boskovica obeszła się zaś mniejszym echem. Show-biznes pożegnał również nagle i bez większej refleksji komika Brody’ego Stevensa oraz frontmana Prodigy, Keitha Flinta; nieco więcej dyskusji wywołało politycznie wątpliwe samobójstwo rosyjskiego politologa, Igora Małaszenki. Ze swoich zmagań z myślami samobójczymi zwierzyła się w znanym czasopiśmie kobiecym Agata Buzek; podobne wyznanie w cenny apel o uwagę prewencji i pomoc dla kobiet z autyzmem przekuła dziennikarka Sara Luterman. W pozytywne działanie żałobę po śmierci nastoletniej przyjaciółki obróciła też Nowozelandka Jazz Thornton, kręcąc dokument o zmarłej Jess pod tytułem Jessica’s Tree, mający na celu odwieść innych od pójścia w jej ślady – wiadomo już, że sam zwiastun uratował co najmniej jedno życie. Tytuł zdecydowanie warty zapamiętania.

Przytoczone w dziale publikacji badanie dotyczące australijskiej strony Man Up przywołać może na myśl pokrewną targetem interaktywną kampanię zdrowia psychicznego Man Therapy (Męska Terapia). Wielokrotnie nagradzana, opracowana na zlecenie Departamentu Zdrowia Publicznego stanu Kolorado inicjatywa wykorzystuje subwersywny, nieco przaśny humor – uosobiony w sympatycznie satyrycznej postaci tytułowego Męskiego Terapeuty, dra Richa Mahogany – do odczarowania zesztywniałego mitu prawdziwego faceta jako osobnika niecierpiącego na problemy wewnętrzne. Odwiedzający stronę trafiają do swojskiego gabinetu doktora, gdzie mogą w niezobowiązującym klimacie przebadać się, udzielając odpowiedzi na utrzymany w tonie męskiej rozmowy kwestionariusz, po czym uzyskać wideodiagnozę oraz rekomendację dalszych kroków; do dyspozycji są rozbudowane materiały audiowizualne, świadectwa i dane kontaktowe, sformułowane, jak wszystko, po męsku. Owy nieprzepraszający za testosteron i stereotypy, ale całkowicie wolny od tabu i toksyczności styl zdaje się być skrojony w sam raz, aby trafić do pracujących facetów od 25 do 54 roku życia – kto wie, czy Polacy nie skorzystaliby na własnym Rysiu Mahoniu?

Potrzebujesz pomocy?
800 70 2222 – bezpłatne Centrum Wsparcia dostępne 24h na dobę, 7 dni w tygodniu | email | czat | 116 123 – bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych, dostępny codziennie od 14.00 do 22.00

Redakcja biuletynu

Halszka Witkowska (red. nacz.) – Paulina Durakiewicz – Dominika Filipowicz – Zuzanna Kiwerska – Sebastian Różycki

Korekta merytoryczno-językowa

Anna Baran, Daria Biechowska, Jolanta Palma

Napisz do redakcji

Niniejszy biuletyn wysyłany jest do wszystkich znanych nam adresów członkowskich Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Jeżeli nie życzysz sobie go otrzymywać, kliknij tutaj.

©2018 Polskie Towarzystwo Suicydologiczne